Lisia

Lisia


Pasja..  słowo, które dla mnie wiele znaczy, może dlatego, że jeszcze w pełni nie odnalazłam swojej. Od zawsze byłam nieokreślona, trudność sprawia mi nawet wybranie sosu do kanapek ;P Podziwiam i zazdroszczę tym, którzy robią to, co kochają, czują się dzięki temu spełnieni i co najbardziej mi imponuje, że są w tym na maxa dobrzy.  Autorka tych fotek, którą znam od roku, niby krótko, aczkolwiek czasami czuję, że znamy się od dawna, zdecydowanie ma pasję do tego, co robi.  Tak jak Ci, których zajawką jest deska. Tym co mi daje satysfakcję i powera jest podróżowanie. Przemierzając  kilometry w Londynie chodząc wzdłuż Tamizy, po parkach które są tu niesamowite, po Brick Lane i Soho chciałam znaleźć jakiś skate park i pogapić się na zajarane deskorolką dzieciaki. Tak też postanowiłam zapytać K. czy nie zrobiłaby mi fotek w takim klimacie, chociaż w tej dyscyplinie jestem na poziomie zerowym, tak samo jak w modelingu ;p Idealny do tego wydał się jeden z wielu skate parków - ten znajduje się w pobliżu Brixton. Musiałyśmy wstać odpowiednio wcześnie, biec na metro, bo oczywiście źle oszacowałyśmy czas potrzebny na dotarcie na miejsce. Przy robieniu tych zdjęć znowu niesamowicie spędziłam czas z osobą, której energię i usposobienie uwielbiam. Poza tym będę miała fajną pamiątkę z Londynu i nowe doświadczenia. PS. Ostatnia fota Michael Jackson <RIP>

Lisia

modelka: Lisia
foto: Karolek
 

K.
Paweł

Paweł

Miały być zdjęcia i w międzyczasie chodzenie po Camden, wyszło kompletnie odwrotnie, ale kilka ujęć udało nam się zrobić. Na zdjęciach Paweł, niesamowicie młody (95!) i zdolny chłopak. Poznalismy się jeszcze w Białymstoku, potem okazało się, że oboje w podobnym czasie wyjeżdżamy do Londynu. Ja niestety głównie za kasą, Paweł na staż projektowy, który wygrał w konkursie na rekonstrukcję sukni (bozezapomnialamjakiej). Mam nadzieję, że niedługo stworzymy jeszcze coś razem - tym razem mniej spontanicznie, a bardziej planowo.

* Zdjęcia wykonane moim rozbitym obiektywem, który nie ostrzy i któremu wypada soczewka przy skierowaniu w dół ;)

A poniżej kilka turystycznych zdjęć z Camden Town. Niezłe świrkowo, mówię Wam ;) Co prawda zdecydowana większość to tylko przebierańcy zrobieni pod turystów, ale mam nieodparte wrażenie, że prawdziwych frików też nie brakuje. Zdecydowanie ciekawe miejsce. Co do samego Londynu - wiele rzeczy mnie rozczarowało, ale znalazły się też takie, którymi jestem pozytywnie zaskoczona.


K.
Kamila

Kamila



Kamila, chyba do tej pory moja najmłodsza modelka. Cudne oczy, piegi i usta. Niedawno odkryta. Tak to jest z tymi młodszymi siostrami koleżanek, że wydają Ci się dziećmi, a po chwili to już młode, piękne kobietki. 


K.
Asia

Asia

Znamy się już parę ładnych lat. Jedna z nielicznych, tak naprawdę bliskich mi osób i kilka razy moja tratwa ratunkowa.  Dobry człowiek, dobry słuchacz z dużą dozą zrozumienia (także dla moich wybryków) i zdecydowanie godna zaufania osoba. Najbardziej na świecie kocham jej szczery uśmiech, a ostatnio uśmiecha się jakby trochę częściej... Jednocześnie niesamowicie spontaniczna, energetyczna mieszanka wybuchowa.
Wkurza mnie, kiedy ludzie mówią - ojej, ona to jest szalona. Tylko, że Aśka naprawdę jest taka. Totalnie odjechana w kosmos, chyba najlepszy kompan na imprezy. Chyba, że chcesz wyrwać faceta - nie ma z nią szans. Penelope Cruz i Scarlet Johanson wysiadają.  Wymiękają też faceci, choć nie jestem pewna czy to odpowiednie słowo ;P Moja najpiękniejsza kocica.

 A tak naprawdę to jest taka: 


K.
Paulina

Paulina

model: Paulina Bi / foto: me


Znamy się dość długo, w końcu mieszkamy tylko jedną ulicę od siebie, ale dopiero niedawno odkryłam ją jako człowieka. Chciałam napisać o tym coś więcej, ale chyba jeszcze nie jestem gotowa. Powiem tylko, że czuje klimat i praca z nią to sama przyjemność.


modelka: Paulina Bielawiec /fot. Karolina Ostaszewska

K.
In my garden

In my garden

Dawno już myślałam o zdjęciach w tym klimacie. Czekałam, aż drzewa w moim ogrodzie zakwitną, ale wywinęły mi niezły numer. Jabłonie i grusza, zostały posadzone przez mojego dziadka. Stare drzewa mają to do siebie, że kwitną i owocują raz na dwa lata. Niestety w tym roku wypadło na to, że kwiatów jest jak na lekarstwo. Jest za to rusałka w moim ogrodzie.
Paulina na co dzień to zapalona siatkarka, tegoroczna maturzystka oraz chyba najsłodszy do tej pory śmieszek przed moim obiektywem. Początkowo na zdjęciach odrobinę spięta, już po paru chwilach pozowała jak rasowa modelka :) 

modelka: Paulina Żukowska /fot. Karolina Ostaszewska

K.
Magda

Magda

Zobaczyłam Magdę w autobusie, jechała chyba z mamą. Cudne oczy, niesamowite włosy i te usteczka... Nie zagadałam jej wtedy, nie wiem dlaczego. Wiem tylko, że strasznie później tego żałowałam. Po kilku dniach trafiłam gdzieś w necie na zdjęcie podobnej do niej dziewczyny i zaczęłam wysyłać znajomym z pytaniem czy jej nie znają, przybliżonym wiekiem i numerem autobusu, w którym ją widziałam. Jakie było zdziwienie, gdy po 5 minutach moja własna siostra wysłała mi link do profilu Magdy na fejsbuku ! Napisałam. Okazało się, że mieszkamy naprawdę niedaleko od siebie. A na zdjęciach okazało się, że Magda przed obiektywem jest zdecydowanie w swoim żywiole.
Jestem spragniony. 
Kołdra skostniała na moim ciele.
Suchy kaszel starych książek budzi mnie w nocy
tyle mam jeszcze do przeczytania, zanim umrę
a co ja robię?
ja śpię.
jeśli przeczytasz coś o sobie, omiń
wiesz

nie istnieje taki real, w którym mógłbym przetrwać.
[...]
AMP
model: Magda G.
photos: me

 K.
Copyright © 2014 SEKRETY KOBIECOŚCI , Blogger